Koniec kwietnia to ostatni moment, aby sprawdzić rozliczenie dochodów kapitałowych w PIT-38. Temat szczególnie często dotyczy osób z branży IT, które inwestują przez zagranicznych brokerów, korzystają z międzynarodowych platform inwestycyjnych albo uzyskują dochody kapitałowe poza Polską. W takich przypadkach samo oczekiwanie na PIT-8C może być błędem, bo brak tego formularza nie oznacza automatycznie braku obowiązku podatkowego.
Obowiązek złożenia tego zeznania wynika wprost z ustawy o PIT. Zgodnie z art. 45 ust. 1a pkt 1 podatnicy składają odrębne zeznanie o wysokości dochodu lub straty z kapitałów opodatkowanych na zasadach określonych w art. 30b ustawy. Deklaracje należy złożyć od 15 lutego do 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym.
W praktyce wiele osób kojarzy PIT-38 przede wszystkim z informacją PIT-8C. To oczywiście częsty model przy inwestowaniu przy wykorzystaniu biur maklerskich z polski, ale nie powinno to usypiać czujności.
Tu najważniejsza uwaga dotyczy osób inwestujących przez zagranicznych brokerów. W takich przypadkach bardzo często podatnik nie otrzymuje polskiego PIT-8C. To jednak nie oznacza, że nie ma obowiązku rozliczenia. Przeciwnie — jeżeli podatnik osiąga dochody z kapitałów, o których mowa w art. 30b, również poza Polską, to ustawa nakazuje je uwzględnić. Art. 30b ust. 5a i 5b wprost przewiduje sytuację, w której polski rezydent osiąga takie dochody zarówno w Polsce, jak i za granicą, albo wyłącznie poza granicami Polski.
Warto przytoczyć tu krótki fragment ustawy:
„Jeżeli podatnik (…) osiąga dochody, o których mowa w ust. 1, zarówno na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak i poza jej granicami, dochody te łączy się (…)”.
To zagadnienie w praktyce często pojawia się właśnie w branży IT. Programiści, analitycy, founderzy startupów czy menedżerowie technologiczni stosunkowo często korzystają z zagranicznych rachunków inwestycyjnych, wykorzystując także nowoczesne narzędzia do inwestowania. Osoby te kupują akcje spółek notowanych za granicą albo inwestują przez aplikacje brokerskie, które nie wystawiają polskich informacji podatkowych. W takich sytuacjach należy samodzielnie ustalić przychody, koszty, dochód albo stratę na podstawie historii transakcji, zestawień od brokera i prawidłowego przeliczenia walut. Przy zagranicznych brokerach dane mogą być niepełne albo w ogóle nie trafić do systemu w formie odpowiadającej polskiemu PIT-8C.
Dlatego przed końcem kwietnia warto sprawdzić nie tylko, czy mamy PIT-8C, ale przede wszystkim, czy w 2025 r. były transakcje realizowane przez zagraniczną platformę brokerską. W przypadku wielu osób z IT to właśnie ten element wymaga największej uwagi. Brak PIT-8C nie zwalnia z rozliczenia PIT-38.
