TS UE będzie rozpatrywać kolejną sprawę dotyczącą praw autorskich do programów komputerowych. Tłem sporu jest oprogramowanie oferowane przez VLex Networks, konkurencję Wolters Kluwer España (aktualnie: Aranzadi La Ley) – wtyczka do Google Chrome, której użycie tymczasowo zatrzymuje przeglądanie strony www i dodaje instrukcję do kodu HTML odwiedzanej strony.
Okoliczności sporu – tymczasowa modyfikacja kodu
VLex oferuje rozszerzenie do przeglądarki Google Chrome. Wtyczka jest stworzona w JavaScript i pozwala na wykrywanie na www zwrotów prawnych (haseł) obecnych na stronach internetowych. Gdy hasło pokrywa się z hasłem zawartym w bazie VLex, wtyczka oferuje linki i informacje dostępne na platformie VLex.
Gdy użytkownik z zainstalowaną wtyczką do Google Chrome odwiedza strony internetowe utrzymywane np. przez Aranzadi, wtyczka tymczasowo zatrzymuje ich przeglądanie i dodaje instrukcje do kodu źródłowego HTML tych stron. W ten sposób ma następować modyfikacja kodu strony www. Jedocześnie wtyczka otwiera na ekranie okno kontekstowe.
Rozstrzygnięcia sądów w Hiszpanii
W związku z takim działaniem wtyczki, Aranzadi La Ley wniósł pozew m.in. o naruszenie praw autorskich. W pierwszej instancji sąd w Barcelonie oddalił roszczenie w całości, ponieważ nie stwierdził naruszenia praw autorskich oraz czynów nieuczciwej konkurencji. Arazandi La Ley złożył apelację.
Sąd II Instancji w Barcelonie uznał, że działalność VLex stanowi akt nieuczciwej konkurencji, ale oddalił żądanie oparte o naruszenie praw autorskich uznając, że wtyczka nie zmienia programu strony internetowej. Obie strony zaskarżyły również to rozstrzygnięcie.
Pytania Tribunal Supremo do TS UE
W związku z tym 4 maja 2026 roku hiszpański Tribunal Supremo w sprawie pod sygn. akt: ATS 4294/2026, wydał postanowienie o skierowaniu do TS UE pytań w sprawie ochrony programów komputerowych. W tych pytaniach hiszpański sąd najwyższy chce uzyskać odpowiedź na następujące kwestie:
1) Czy działanie wtyczki do przeglądarki, która podczas przeglądania stron umożliwia przejście do treści podmiotu trzeciego i zatrzymuje dostęp do pierwotnej strony internetowej (z której następuje przejście) stanowi „modyfikację” programu komputerowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy 2009/24/WE
2) Czy czasowa zmiana kodu HTML stron uprawnionego bez jego zgody poprzez dodanie instrukcji wyświetlających okno modalne/dialogowe stanowi modyfikację programu komputerowego?
3) Czy twórca wtyczki może powołać się na wyjątek z art. 5 ust. 1 dyrektywy 2009/24/WE zgodnie z którym ingerencja w inny program komputerowy jest dopuszczalna, jeżeli jest konieczna do użycia wtyczki?
Podsumowanie
Pytania wydają się zakładać, że strony internetowe są programem komputerowym. To jedna z kluczowych hipotez, które będą podlegać weryfikacji przez TS UE. Ponadto warto zwrócić uwagę, że dyrektywa zastrzega dla twórcy prawo do „translacji, adaptacji, porządkowania i wszelkich innych modyfikacji programu komputerowego”. Modyfikacja której dotyczy sprawa ma charakter przejściowy, Zmiana bowiem następuje w przeglądarce użytkownika i działa na kopii, którą użytkownik otrzymał zgodnie z prawem. Własne pliki twórcy strony www pozostają nienaruszone. To, czy wyłączne prawo twórcy obejmuje zmianę w kopii kodu w pamięci użytkownika, która to modyfikacja następnie znika po zamknięciu karty w Google Chrome, jest kwestią którą będzie rozpatrywać TS UE. Ewentualna odpowiedź twierdząca rozszerzyłaby zakres praw twórcy poza dotychczas rozumiany zakres „zmiany”.
Poza tym sprawa ma szerszy kontekst – dotyczy m.in. aplikacji blokujących reklamy czy też “kuponów z wygraną” które wyskakują w przeglądarce. Takie aplikacje są zasadniczo zwalczane na podstawie przepisów o nieuczciwej konkurencji. Ewentualna kwalifikacja takich programów jako modyfikujących w niedozwolony sposób stronę www – program komputerowy – oznaczałaby silniejszą ochronę dla twórców aplikacji saas lub stron www.
Link do postanowienia Tribunal Supremo: https://www.poderjudicial.es/search/AN/openDocument/8bd3c55ebe12cde1a0a8778d75e36f0d/20260511
